Wspomnienie o Marku Krawczyńskim

Wspomnienie o Marku Krawczyńskim

Marka Krawczyńskiego poznałem podczas jednej z konferencji Rotary. Od razu przyciągnął moją uwagę uśmiechem, muszką — jak się później okazało, niemal nieodłączną — i charakterystycznym, intrygującym akcentem. Niedawno wróciłem wtedy ze słonecznej Australii, więc z prawdziwą przyjemnością odkryłem, że stoję obok człowieka, który spędził tam aż 47 lat swojego życia.

To spotkanie zmieniło moje życie.

Od tamtej chwili minęło wiele dobrego czasu — czasu rozmów, spotkań, wspólnych wyjazdów i chwil, które dziś wracają z niezwykłą siłą. Miałem dar przebywania z człowiekiem o wyjątkowej wrażliwości, klasie i kulturze osobistej. Mark miał w sobie coś rzadkiego: naturalny takt, wewnętrzną elegancję, pogodę ducha i spokój, które sprawiały, że ludzie otwierali się przy nim, chcieli rozmawiać, współpracować, pomagać. Zarażał życzliwością i dobrą energią. Przy nim człowiek po prostu czuł się lepszy.

Był głęboko przywiązany do Polski. Z dumą mówił o swojej polskości i z prawdziwym wzruszeniem opowiadał o Polsce jako kraju wielkich możliwości, ludzi utalentowanych i rzeczy wielkich, które dopiero mają się wydarzyć. Zależało mu na dobrym imieniu Ojczyzny. Nosił Polskę w sercu — pięknie, szczerze i bez ostentacji.

Mark był człowiekiem nietuzinkowym. Ukończył z wyróżnieniem Conservatorium of Music w Sydney. Był pianistą, dawał recitale fortepianowe i występował w australijskiej telewizji. Muzyka była ważną częścią jego życia, jego wrażliwości i sposobu patrzenia na świat. Już mieszkając w Polsce, skomponował także utwór dedykowany idei Rotary — „We care for our world” — pieśń o trosce o świat i odpowiedzialności za wspólne dobro.

Nie poprzestał jednak na muzyce. Ukończył również architekturę na University of New South Wales, a później jako architekt uczestniczył w wielkich projektach w Australii, w tym przy przebudowie Sydney Opera House. Ale jego talent służył nie tylko wielkiej architekturze. Do dziś na plażach Australii funkcjonują lekkie konstrukcje dla ratowników wodnych zaprojektowane przez Marka. Lubię o tym myśleć, bo ten ślad bardzo do niego pasuje: tworzyć coś pięknego, a jednocześnie potrzebnego, praktycznego i służącego innym. To właśnie było w nim niezwykłe — łączył talent z odpowiedzialnością, wyobraźnię z pożytkiem, estetykę z troską o człowieka.

Ale dla mnie Mark nie był tylko człowiekiem osiągnięć. Był przede wszystkim Przyjacielem.

Ze swojego ostatniego pobytu w Australii przywiózł mi koszulkę ratownika z dedykacją: „To my best friend – Michał”. To jeden z tych prostych gestów, które zostają w sercu na zawsze. Dziś ta pamiątka ma dla mnie jeszcze większą wartość — jest jak osobisty pomost między Markiem, Australią i przyjaźnią, którą mnie obdarzył. Fakt, że mogłem należeć do grona jego Przyjaciół, jest dla mnie powodem do dumy, ale jeszcze bardziej do wdzięczności.

Mark wierzył w przyjaźń. Wierzył w pomaganie. Wierzył, że życie ma sens tylko wtedy, gdy człowiek nie żyje wyłącznie dla siebie. I dlatego jego obecność tak naprawdę się nie skończyła — zmieniła jedynie swój kształt. Nadal będzie obecny: w naszych sercach, w pamięci tych, których spotkał, i w dobru, które zasiał w innych ludziach.

Dlatego tak prawdziwie brzmią dziś słowa Jonasza Kofty:

„Śmierć się ludziom przytrafia potocznie,

Umiemy uśmiechem ją zbyć,

Teraz po prostu odpoczniesz,

Tylko nam będzie trudniej żyć.”

Tak, Marku — nam będzie trudniej.

Jedynym pocieszeniem pozostaje to, że Twoje życie było naprawdę spełnione: pełne sensu, pełne dobra, pełne ludzi.

Wierzę, że nie zapomnimy o Nim.

Wszyscy, którym był bliski i którzy noszą Go w sercu, będą mogli pożegnać Marka, oddać Mu hołd i symbolicznie złożyć kwiaty na Jego grobie.

Ale to pożegnanie, nie powinny kończyć się tylko na kwiatach. Mark był człowiekiem , którego pamięć domaga się czegoś więcej niż chwili wzruszenia. Domaga się dobra, które trwa. Domaga się światła, które nie gaśnie razem z Jego odejściem.

Mark był człowiekiem muzyki, wrażliwości i serca. Wierzył w rozwój, piękno i sens wspierania innych. Dlatego najpiękniejszą formą uczczenia jego pamięci nie będzie tylko wspomnienie, lecz realna pomoc dla młodego człowieka, który niesie w sobie talent, pracę, marzenie i artystyczny potencjał.

Właśnie z tej potrzeby rodzi się Stypendium im. Marka Krawczyńskiego dla młodego pianisty o największym potencjale artystycznym Akademii Muzycznej w Łodzi.

Niech to stypendium będzie czymś więcej niż nazwą.

Niech stanie się żywą kontynuacją tego, kim był Mark. Niech w jego imieniu wspiera talent. Niech pomaga wzrastać muzyce, wrażliwości i pięknu.

Dlatego zamiast kwiatów prosimy o darowizny na wydzielone do tego celu konto:

Rotary Club Łódź 78 1090 2590 0000 0001 5167 7493 z dopiskiem:

„Darowizna na Stypendium im. Marka Krawczyńskiego dla młodego pianisty o największym potencjale artystycznym Akademii Muzycznej w Łodzi”

Wysokość ufundowanego w ten sposób stypendium, a także termin i miejsce Koncertu Laureata Stypendium im. Marka Krawczyńskiego, podamy w osobnym komunikacie.

Niech to będzie nasz wspólny gest pamięci.

Niech pamięć o Marku trwa nie tylko w słowach, ale w czymś realnym, pięknym i żywym.

Tekst i fot. Michał Sobczak, Rotary Club Łódź

Zobacz też

Fakty na temat Rotary

Rotary to organizacja apolityczna i świecka, która łaczy ludzi wszystkich zawodów, narodowości i przekonań
Aktulanie ponad 1,2 mln Rotarian działa w 200 krajach i obszarach geograficznych, w 34 tysiącach klubów
Nasze motto brzmi: „Służba na rzecz innych ponad własną korzyść” (w języku angielskim "Service Above Self")
Jedną z najbardziej spektakularnych akcji podjętych przez Rotary International była zainicjowana w 1985 historyczna misja, uodpornienia wszystkich dzieci świata przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Jedną z najbardziej spektakularnych akcji podjętych przez Rotary International była zainicjowana w 1985 historyczna misja, uodpornienia wszystkich dzieci świata przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Pracując wspólnie z rządami wielu krajów oraz organizacjami pozarządowymi w kampanii Rotary Polio Plus zaangażowano 100 tysięcy wolontariuszy organizując szczepienia ponad miliarda dzieci. Dzięki tym wysiłkom Rok 2005 został uznany za rok uwolnienia świata od tej groźnej choroby. *****Kliknij na END POLIO NOW - by obejrzeć film o POLIO po polsku i zobaczyć, co mówią polscy lekarze oraz jak z POLIO walczy Rotary w Polsce*****

Jak działa Rotary?

Wspieranie pokoju
Wspieranie pokoju

Obecnie około 42 mln osób jest wysiedlonych w wyniku konfliktów zbrojnych lub prześladowań. Rotary Peace Fellows doskonali umiejętności, by wzmocnić działania pro pokojowe na świecie oraz rozwija zdolności mediacyjne lokalnych liderów by zapobiegać konfliktom.

Walka z chorobami
Walka z chorobami

Ponad 100 milionów ludzi każdego roku znacznie ubożeje z powodu wysokich kosztów medycznych. Staramy się poprawić i rozszerzyć dostęp do taniej i bezpłatnej opieki zdrowotnej na obszarach słabo rozwiniętych.

Dostarczanie czystej wody
Dostarczanie czystej wody

Ponad 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do odpowiednich urządzeń sanitarnych. Co najmniej 3000 dzieci umiera każdego dnia z powodu biegunek wywołanych nieczystą wodą. Dajemy społecznościom możliwość rozwijania i utrzymywania systemów wodnych i sanitarnych. Wspieramy badania związane z wodą.

Opieka nad matką i dzieckiem
Opieka nad matką i dzieckiem

Co najmniej 7 milionów dzieci poniżej 5 roku życia umiera co roku z powodu niedożywienia, słabej opieki zdrowotnej i złych warunków sanitarnych. Aby zmniejszyć te dane, zapewniamy szczepienia i antybiotyki dla dzieci oraz zwiększamy dostęp do podstawowych usług medycznych.

Wspieranie edukacji
Wspieranie edukacji

67 milionów dzieci na świecie nie ma dostępu do edukacji a ponad 775 mln ludzi powyżej 15. roku życia to analfabeci. Naszym celem jest wspieranie lokalnych społeczności w ich dążeniu do uzyskania podstawowej edukacji i umiejętności pozwalających na godne życie.

Wspieranie lokalnej przedsiębiorczości
Wspieranie lokalnej przedsiębiorczości

Prawie 1,4 mld zatrudnionych ludzi żyje za mniej niż 1,25 $ dziennie. Realizujemy takie projekty, które zwiększają rozwój gospodarczy lokalnych społeczności i umożliwiają godną i efektywną pracę osobom młodym oraz starszym.

Ochrona środowiska
Ochrona środowiska

Rotary jest zainteresowane ochroną naszego wspólnego dziedzictwa: środowiska. Wspieramy działania, które wzmacniają ochronę zasobów naturalnych i promują ekologiczną zrównoważoność. Umożliwiamy społecznościom przyjmowanie lokalnych rozwiązań, tworzenie innowacyjnych projektów usługowych oraz dostęp do dotacji i innych zasobów.

Reagowanie na katastrofy
Reagowanie na katastrofy

Rotary, organizacja zrzeszająca ponad 1,2 miliona członków na całym świecie, jest obecna na miejscu i gotowa podjąć działania, aby pomóc społecznościom w radzeniu sobie ze skutkami katastrof. Współpracując ściśle z naszym partnerem ShelterBox i innymi organizacjami specjalizującymi się w pomocy w przypadku katastrof, prowadzimy projekty wspierające każdą fazę odbudowy społeczności.