Nieznany autor wypowiedział kiedyś te niesłychanie ważne słowa – że „najpiękniejsze, co można dać dziecku, to korzenie do wzrostu i skrzydła do lotu”.
II Klinika Neonatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu przy ul. Polnej to miejsce, w którym każdego dnia toczy się jedna z najważniejszych walk — walka o zdrowie i życie najmniejszych pacjentów – a tym samym próba podarowania im tychże korzeni i tychże skrzydeł. Często są to noworodki ważące zaledwie kilkaset gramów, wymagające natychmiastowej, niezwykle specjalistycznej i długotrwałej opieki medycznej.
Właśnie z myślą o najmłodszych trzy poznańskie kluby Rotary — Rotary Club Poznań, Rotary Club Poznań Starówka oraz Rotary Club Poznań-Puszczykowo — połączyły siły, organizując w lutym bal charytatywny na rzecz II Kliniki Neonatologii UMP, II Oddziału Neonatologicznego im. WOŚP. Efektem tej wyjątkowej inicjatywy było zebranie rekordowej kwoty 410 tysięcy złotych.
Symboliczny czek został uroczyście przekazany 25 maja. W imieniu szpitala odebrali go prof. Tomasz Szczapa, Kierownik II Kliniki Neonatologii UMP oraz dr hab. Radosław Mądry, Dyrektor Szpitala przy ul. Polnej. W wydarzeniu, obok przedstawicieli trzech klubów Rotary i szpitala, uczestniczyli również JM prof. Zbigniew Krasiński, Rektor Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, oraz Jacek Jaśkowiak, Prezydent Miasta Poznania.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na reorganizację i rozbudowę II Kliniki Neonatologii. Dzięki temu możliwe będzie stworzenie jeszcze lepszych warunków dla hospitalizowanych noworodków, które po narodzinach wymagają specjalistycznej opieki medycznej. Obecnie Klinika dysponuje 20 miejscami dla dzieci, które nie mogą jeszcze opuścić szpitala. Po rozbudowie oddział ma stać się bardziej przyjazny nie tylko dla najmłodszych pacjentów, lecz także dla ich rodziców.
To szczególnie ważne, ponieważ rodzice wcześniaków często spędzają przy łóżku dziecka wiele godzin dziennie, nieraz przez wiele tygodni lub miesięcy — aż do momentu, gdy dziecko osiągnie odpowiednią wagę i stan zdrowia pozwalający na powrót do domu. Modernizacja Kliniki ma więc nie tylko wymiar medyczny, ale również głęboko ludzki: daje rodzinom większy komfort, poczucie bezpieczeństwa i możliwość bycia blisko dziecka w najtrudniejszych pierwszych tygodniach jego życia.
Jak podkreślano podczas uroczystości, tegoroczny wynik balu był rekordowy. Sama część licytacyjna przyniosła ponad 200 tysięcy złotych. To pokazuje, jak wielką siłę ma wspólnota ludzi, którzy chcą działać dla dobra innych. Hojność darczyńców, zaangażowanie organizatorów, wsparcie sponsorów i patronów oraz obecność osób, którym bliska jest idea służby, pozwoliły osiągnąć efekt, który realnie przełoży się na jakość opieki nad najmniejszymi pacjentami.
Wybór celu zbiórki nie był przypadkowy. W czasie, gdy coraz częściej mówi się o spadku liczby urodzeń w Polsce, szczególnego znaczenia nabiera troska o te dzieci, które od pierwszych chwil życia wymagają najbardziej zaawansowanej pomocy. To właśnie do szpitala przy ul. Polnej trafiają noworodki w najtrudniejszym stanie, potrzebujące specjalistycznego sprzętu, doświadczonego personelu i odpowiednio przygotowanej przestrzeni.
Bal charytatywny trzech klubów Rotary stał się przykładem tego, jak idea rotariańskiej służby może przekładać się na konkretne, mierzalne działanie. Wspólny wysiłek wielu osób przyniósł rezultat, który pozostanie w Klinice na lata — w postaci lepszych warunków leczenia, większych możliwości organizacyjnych oraz bardziej przyjaznej przestrzeni dla dzieci i ich rodzin.
Szczególne podziękowania należą się wszystkim darczyńcom, sponsorom, patronom, uczestnikom balu oraz osobom zaangażowanym w jego organizację. To dzięki ich otwartym sercom udało się zebrać kwotę, która pomoże w leczeniu najmniejszych Wielkopolan. Wyrazy uznania kierujemy również do zespołu medycznego II Kliniki Neonatologii UMP, który każdego dnia z oddaniem walczy o zdrowie i życie noworodków.
Prace związane z rozbudową Kliniki mają rozpocząć się w przyszłym roku. Już dziś wiadomo także, że idea pomocy będzie kontynuowana — dochód z kolejnego balu charytatywnego zostanie przeznaczony na wsparcie onkologii dziecięcej w Poznaniu. To najlepszy dowód na to, że gdy Rotary łączy ludzi wokół ważnego celu, dobro nie kończy się na jednym wydarzeniu, lecz staje się początkiem kolejnych działań.
Alicja Czabajska, Rotary Club Poznań
Fot. Wojciech Wrazowski







