Szczecin zapisał się na kartach historii światowego ruchu rotariańskiego. 27 kwietnia 2026 roku, w samym sercu Szczecina na placu Zwycięstwa, odbyła się historyczna uroczystość. Po czterech latach starań, dwa monumentalne, blisko 200-letnie dęby szypułkowe oficjalnie otrzymały status pomnika przyrody i nazwę własną „Rotarianie”. To pierwsza taka inicjatywa w ponad stuletniej historii Rotary International.
Uroczystość w sercu miasta
Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 16:30 przy Bramie Portowej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele zaprzyjaźnionych klubów z Polski, Niemiec i Danii, a także Gubernator Dystryktu 2231, Greg Gregorczyk. Inicjatywa, która wyszła od Rotary Club Szczecin, zyskała poparcie Rady Miasta Szczecin w 2025 roku, co pozwoliło na trwałe wpisanie nazwy Rotary w przestrzeń miejską.
Przy dębach odsłonięto tablicę informacyjną w języku polskim i angielskim. Zawiera ona nie tylko informacje o drzewach, ale także o misji Rotary. Przytoczono na niej również słowa papieża Jana Pawła II który podczas Konwencji Rotary w Rzymie, w 1979 roku: „Oby Bóg wspomagał Rotary International w szlachetnym dążeniu do podania pomocnej dłoni ludzkości – ludzkości w potrzebie”.
„Kwintesencja działalności rotariańskiej”
Uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej zgromadziła licznych gości. Emocji nie krył Gubernator Dystryktu 2231, Greg Gregorczyk:
– Jestem bardzo wzruszony. Rotary zrzesza ludzi chcących, aby ten świat był trochę lepszy niż ten, który zastaliśmy. Piękna analogia do dębów narzuca się sama. Drzewa z głębokimi korzeniami i rozpostartą koroną to kwintesencja naszej działalności. Ta inicjatywa cieszy tym bardziej, że nazwa stowarzyszenia została na stałe wpisana w centralny punkt miasta – podkreślił Gubernator.
Sukces szczecińskiego klubu jest tym większy, że uzyskanie takiej formy upamiętnienia w przestrzeni miejskiej jest wyzwaniem.
Od szpitalnego dziedzińca na Plac Zwycięstwa
Droga do tego sukcesu trwała od 2018 roku i jest przykładem niezwykłej wytrwałości. Inicjatorem akcji był Maciej Krzeptowski, Honorowy Ambasador Szczecina i członek RC Szczecin.
Pierwotnie planowano nadać imię „Rotarianin” miłorzębowi rosnącemu na terenie szpitala na Pomorzanach. Miał to być symbol wdzięczności za ogromne wsparcie szczecińskich rotarian dla lokalnej służby zdrowia (przekazanie sprzętu o wartości ok. 1,5 mln zł, m.in. dla Banku Mleka Kobiecego). Gdy brak zgody ówczesnych władz szpitala zablokował te plany, projekt ewoluował.
– Z dziedzińca szpitala na Pomorzanach zrobił się Plac Zwycięstwa, a z jednego miłorzębu zrobiły się dwa dęby. To dobry kierunek – mówi z uśmiechem Maciej Krzeptowski. – Jestem naprawdę wzruszony, że po kilku latach udało nam się to zrealizować.
Charakterystyka nowych pomników przyrody:
-
Wiek: ok. 200 lat.
-
Wymiary: Obwody pni wynoszą odpowiednio 300 cm i 330 cm.
-
Wysokość: 16,5 metra.
Globalna marka i lokalna promocja
Rotary International – to potężna, światowa organizacja działająca w około 200 krajach, licząca ponad milion członków. Maciej Krzeptowski jest przekonany, że nowe pomniki przyrody staną się unikalną atrakcją turystyczną.
– Na całym świecie nie ma drzewa-pomnika o takim imieniu. Do Szczecina przyjeżdżają rotarianie z Japonii czy Stanów Zjednoczonych. Obowiązkowym punktem takich wycieczek będzie teraz oglądanie jedynego takiego pomnika na świecie – zaznacza Krzeptowski.
Wspólne świętowanie i kultura
Wydarzenie miało również swój wymiar społeczny i charytatywny. Rotarianie i goście, którzy uczestniczyli w uroczystości, wzięli później udział w koncercie światowej sławy gitarzysty Krzysztofa Meisingera w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza.
Ten pomnik to nie tylko drzewa – to symbol naszej troski o środowisko, ochrony zdrowia i dowód na to, że jako „Ludzie czynu” trwale zmieniamy nasze lokalne społeczności. Ogromne gratulacje dla Macieja Krzeptowskiego i dla Rotary Clubu Szczecin.
Dorota Wcisła, RC Żuławy
Fot. z arch. RC Szczecin i RAC Szczecin







