To Belong. The Power of Connection and Action
Hasło naszego wydarzenia – „Przynależność. Siła więzi i działania” – odzwierciedla prostą prawdę: gdy ludzie czują, że do czegoś przynależą, nawiązują relacje i mają odwagę działać. A kiedy łączymy siły i wspólnie podejmujemy działania, tworzymy trwałe zmiany. Szczyt ten ma pełnić funkcję katalizatora, a nie być jedynie okazją do rozmów. Nasz cel jest jasny: inspirować, łączyć i aktywizować Rotarian, członków Rotaractu oraz partnerów z całej Europy i spoza niej.
W przededniu
Jeszcze przed otwarciem konferencji uczestnicy z różnych krajów spotykali się w domach miejscowych Rotarian, gdzie rodziły się nowe kontakty, niekiedy serdeczne przyjaźnie w przededniu trzech intensywnych dni w centrum konferencyjnym. Takie spotkanie zorganizowała Annet Weijermans. Znamy ją z organizowania licznych akcji wspierających pokój i kontaktów z klubami w naszym dystrykcie. Annet uczestniczyła w podpisaniu porozumienia Intercountry Committee Polska-Niderlandy.
U Annet w przesympatycznej domowej atmosferze, rozmowy koncentrowały się wokół dwóch obszarów. Po pierwsze, jak prywatnymi i klubowymi relacjami promować nawiązywanie kontaktów nieformalnych, ale prowadzących czy to do powstawania porozumień między klubami w ramach ICC, czy to motywujących do podejmowania tematyki pokoju w kontaktach prywatnych w szerokim znaczeniu.
Po drugie, jak podchodzić do tematyki propokojowej nie tyle definiując pokój jedynie jako sytuację braku wojny i przemocy, ale wzmacniając aspekty pozytywne, zawierające elementy porozumienia i kreatywności oraz przede wszystkim ukierunkowane na trwałość związaną z korzyściami dla uczestników procesu.
Zaprezentowano kilka pozycji książkowych w tym obszarze, ale moją uwagę przyciągneła pozycja “The Peace Compass” Niny Koevoets będącą ciekawą propozycją jak angażować się w życiu codziennym w budowanie pokoju. Książka jest już przetłumaczona na kilka języków i powstał na miejscu pomysł na edycję polską. Myślę, że jest to inicjatywa godna wsparcia zwłaszcza, gdy oprócz wojny pełnoskalowej za ścianą mamy na codzień zalew batalii ideologicznych i światopoglądowych na wszystkich poziomach społeczeństwa zarówno w Polsce, jak też na całym świecie, a nasza własna kampania nienawiści nabiera właśnie rozpędu w miarę zbliżania się terminu kolejnych wyborów.
850 uczestników
Konferencję gościła rotterdamska siedziba The World Trade Center. Budynek uznawany w czasie budowy w 1986 roku za architektoniczny majstersztyk przez wiele lat wznosił się jako jedyny wieżowiec nad ogólnie niską powojenną zabudową historycznego centrum miasta, gdzie po bombardowaniu 14 maja 1940 roku przez Niemców pozostało zaledwie kilka budynków, między innymi 19-wieczny ratusz i gotycki kościół Św. Wawrzyńca. To bombardowanie miało na celu, żeby tak rzec, motywację do zastanowienia się, czy opór przed najeźdźcą warto na serio brać pod uwagę. Ale wracając do konferencji. Przypadkowo czy też nie jej tematyka w szczególny sposób spotkała się z historią najbardziej materialnie zdewastowanego miasta w Niderlandach podczas wojny.
Wieżowiec WTC oddał już dawno palmę pierwszeństwa wysokości otaczającym obiektom, niemniej jednak nadal majestatycznie wnosi się nad centrum miasta, o którym sami mieszkańcy powiadają, że “tu się nie gada tylko pracuje”. Od szyderców zaś usłyszymy, że w Rotterdamie sprzedaje się koszulę z już podwiniętymi rękawami. Choć może to i komplement.
Ponad 850 uczestników brało udział w sesjach tematycznych i spotkaniach plenarnych zarówno w wielkiej sali zdolnej pomieścić do 1200 osób, jak i mniejszych pomieszczeniach konferencyjnych (WTC ma ich 37). Zwróciłem uwagę na znakomicie dobraną i ustawioną aparaturę audiowizualną, dzięki czemu wszystko co mówiono i pokazywano było znakomicie słyszalne i widoczne z każdego zakątka sali bez względu na jej wielkość. Centralna części kompleksu otrzymała symboliczną nazwę Domu Przyjaźni (House of Friendship) i była tętniącym życiem miejscem nawiązywania znajomości, wystaw projektów humanitarnych, stoisk kulturowych z lokalną kuchnią i rękodziełem oraz prezentowania materiałów informacyjnych. W tej przestrzeni serwowane były także poczęstunki i posiłki w przerwach kawowych i obiadowych. Od wielu uczestników słyszałem opinie, że było to miejsce wyjątkowo energetyczne i motywujące do wymiany informacji i opinii uzupełniających wiedzę przekazywaną podczas seminariów tematycznych.
Seminaria dotyczyły trzech obszarów: umiejętności czytania w połączeniu z podstawowymi kompetencjami kognitywnymi (Literacy and Numeracy), zdrowia psychicznego (Mental Health), ochrony środowiska przed degradacją spowodowaną ludzkimi działaniami.
Pozornie autonomiczne, tematy te integrowano z przewodnim naszym zadaniem podkreślanym przez Yinkę wielokrotnie, to jest wspieraniem pokoju jako stanu, na którego zaistnienie i trwałość ma wpływ wiele czynników, na które możemy mieć wpływ. Wspieranie umiejętności komunikowania się i budowania infrastruktury porozumienia jest jednym z nich, ale do tego procesu należy także łączenie sił przyjaznych przyrodzie.
Zupa z Plastiku
Zupę z gwoździa znamy. Zresztą gwóźdź nie stanowi zbyt wielkiego problemu, bo rdzewiejąc dąży do stanu równowagi z otoczeniem, co wiedzą świetnie właściciele starszych aut. Plastik zostaje z nami na stałe zabierając nam coraz większe obszary ziemi i mórz oraz podstępnie, w rozdrobnieniu, docierając aż w głąb komórek naszego ciała.
“End Plastic Soup” to program o globalnym zasięgu założony w 2018 roku przez kluby z Dystryktu 1580 (Północna Holandia) jako fundacja stowarzyszona z Rotary International. Cel jest ambitny: do 2050 roku plastikowa zupa ma zniknąć z oceanów i mórz, a w naszych jeziorach, rzekach, lasach, parkach i na ulicach nie będzie już plastikowych odpadów. Program dotyczy nie tylko widocznych śmieci, ale też zanieczyszczeń plastikowych w całym cyklu życia produktów. Ponad 400 klubów Rotary w 51 krajach bierze udział w tych działaniach i nasz dystrykt jest zachęcany do aktywnego uczestnictwa.
[Foto RAS26_pl_07]
Wodzie poświęcone były sesje towarzyszące Rotary Action Summit. Na jednej z nich prezentowano WASH RAG (Water Sanitation Hygiene Rotary Action Group) z mocną zachętą do przyłączenia się do globalnej akcji.
Tematykę zanieczyszczenia plastikiem przybliżyli Ralf Hardenberg z RC Nurnberg i Gert-Jan van Domelen z RC Huien Gooimeer na sesji piątkowej.
https://cms.yellenge.nl/media/yellenge/8725/mediaupload/afternoon_end_plastic_pollution.pdf
A w sobotę o 7 rano słowa przekuto w czyny. Gert-Jan zakomunikował sposób przeprowadzenia akcji, Yinka zaanonsował jej rozpoczęcie przypominając o sile wspólnego działania i po krótkiej gimnastyce porannej i po wprowadzeniu tematu przez Yinkę, dwie ekipy wsiadły do szalup i wyruszyły na wody Rotterdamu z workami na śmieci i chwytakami do zbierania pływającego plastiku.
Wspólnie dla pokoju
Dla nas, jako moderatorów Komitetów Miedzynarodowych ICC, kulminacją przesłania współpracy była sesja „Connecting for Peace” 12 września. Nawiązując do ponad 75 lat transgranicznego dialogu zapoczątkowanego francusko-niemiecką współpracą powojenną sesja przypomniała, że pokój zaczyna się od rozmowy, a każda rozmowa może otworzyć drzwi do szerszego zrozumienia i porozumienia.
Po wprowadzeniu przez Prezydenta Rotary International Olayinkę Babalola poznaliśmy eksperckie spojrzenie Institute for Economics & Peace (IEP) na globalne ramy budowania pokoju. Mathieu Lohr z IEP prezentował proces budowania “pozytywnego pokoju”, tj. nie tyle stanu wolnego od wojny i przemocy, ale różnych czynników korzyści tworzących sytuację trwałą, choć związaną z równowagą wielu elementów funkcjonowania społeczeństwa. Zresztą ta idea przekazu “pozytywnego”, opartego na języku korzyści była przez prezenterów różnych sesji, ale też przez uczestników traktowana jako godny polecenia sposób lobbowania propokojowego na różnych szczeblach społeczeństwa.
Miała miejsce także prezentacja Youth Peace Summit a także interaktywne panele łączące Rotary Action Group for Peace z innymi programami Rotary w obszarze zapobiegania konfliktom.
Z oblężonego miasta
We wrześniu 2016 roku trwał czwarty rok wojny domowej w Syrii, a bomby i rakiety spadały na dzielnicę Aleppo, gdzie 7-letnia Bana codziennie widziała śmierć, głód, wysiedlenia i rozpacz. Postanowiła opowiedzieć o tym światu. Pomogła jej matka, nauczycielka angielskiego. Bana założyła konto na Twitterze @AlabedBana i wkrótce miała 370 tysięcy obserwujących. Po uzyskaniu razem z rodziną pozwolenia na pobyt w Turcji, gdzie przyjął ją prezydent Recep Erdoğan w obecności mediów, nie zaprzestała wołania o zaprzestanie wojen rujnujących społeczeństwa na całym świecie.
17-letnia dzisiaj Bana jest niezwykle utalentowana medialnie, co wzmacnia jej przekaz uwiarygodniony osobistymi przeżyciami w epicentrum wojny. Przemawiając ze swobodą i autentyzmem zdobyła serca kilkuset uczestników sesji plenarnej. Jej przesłanie jest dla nas szczególnie aktualne.
Intercountry Commitees
Jako grupa moderatorów ICC mieliśmy do dyspozycji stoisko w House of Freedom cieszące się dużym zainteresowaniem. Rozdawaliśmy informacje o funkcjonowaniu globalnej struktury komitetów i oczywiście zachęcaliśmy do podejmowania inicjatyw nawiązywania kontaktów międzynarodowych. Jak przystało na skuteczny PR, mieliśmy też półmisek pełen smakołyków z różnych krajów, oczywiście były też polskie “krówki”.
Nowe porozumienia ICC
Podczas sesji „Connecting for Peace” podpisano cztery nowe porozumienia ICC między Niderlandami a Południową Afryką, Botswaną, Eswatini i Mozambikiem. Zaangażowanie krajów afrykańskich w Rotary jest szczególnie silne, zresztą nie bez powodu Prezydentem Rotary International jest Olayinka Babalola z RC Trans Amandi w Nigerii.
To, co łączy Dom Przyjaźni, sesję ICC i wieczorne spotkania w prywatnych domach, to proste przesłanie: instytucje mogą tworzyć ramy, dane i strategie, ale to relacje międzyludzkie nadają im życie. Rotary European Action Summit w Rotterdamie pokazał, że przyjaźń nie jest dodatkiem do dyplomacji obywatelskiej – jest jej fundamentem. Każdy uścisk dłoni, każda rozmowa – to cegiełki budujące most między narodami.
Chciałoby się, żeby to wydarzenie było przypomnieniem, że pokój na świecie nie jest abstrakcyjnym celem odległych instytucji, lecz czymś, co każdy z nas może zacząć budować już dziś – otwierając drzwi swojego domu dosłownie i w przenośni, słuchając i okazując respekt w szukaniu porozumienia.
Energetycznie
Możemy w dowolnej chwili porozmawiać na wizji z przyjaciółmi na drugiej półkuli, w czasie rzeczywistym wymieniać informacje, spontanicznie przekazywać emocji nie licząc się z odległością. Ale spotkanie osobiste, spojrzenie bez pośrednictwa ekranu, rozmowa na fizyczną odległość głosu są niezastąpione. Dlatego Rotary European Action Summit to miejsce, gdzie warto było być.
W znakomitej organizacji uczestniczyła duża grupa wolontariuszy z klubów 7 dystryktów niderlandzkich, pod kierunkiem dr Hariette Verwey, dyrektor Rotary International i koordynatorki konferencji.
Tekst i fot. Wojciech Zipser, RC Wrocław Centrum
Przewodniczący ICC Polska-Niderlandy


















