Jak możemy jeszcze pomóc?

Jak możemy jeszcze pomóc?

Powtarzanie kolejny raz, że czas szybko leci jest truizmem. Jednak 24 lutego br. minie czwarta rocznica napaści Rosji na Ukrainę, a to przecież kontynuacja – tym razem na pełną skalę – wojny trwającej od 2014 roku. Jeśli przeliczymy ten okres na dni i tygodnie walki, spędzone często w okopach i w ruinach domów bronionych miast, w deszczu lub przy siarczystym mrozie nabiera to zupełnie innego znaczenia.

Ale jeśli dodatkowo przeliczymy to na godziny i dni spędzone przez ludność w schronach, w nieogrzewanych mieszkaniach, często bez prądu i ciepłej, a nawet zimnej wody, to stwierdzenie to zamienia się w tysiące pojedynczych tragedii. W szczególnie trudnym położeniu znajdują się mieszkańcy w obszarach przyfrontowych. Poza wymienionymi uciążliwościami, żyją w stałym zagrożeniu życia i zdrowia, z małymi szansami na jakąkolwiek pomoc. Ciągły stres, brak zaopatrzenia nawet w podstawowe produkty, zniszczone drogi oraz zaplecze medyczne, brak komunikacji i wystarczającej ilości i jakości sprzętu służb ratunkowych sprawia, że musimy mieć na uwadze przede wszystkim ludność cywilną.

Nasz Klub ma podpisane porozumienia partnerskie z trzema klubami zagranicznymi: RC Hamburg Bergedorf, RC Gien Sully-sur-Loire z Francji i RC Gaia Sul z Portugalii. Od kilku lat odwiedzamy się rotacyjnie i we wrześniu ub. roku gościliśmy rotarian z tych klubów w Krakowie.
Ponieważ co roku organizujemy wspólnie lokalne projekty, szukaliśmy pomysłu na nasz grant. Krótka dyskusja i dość szybko nasze oczy skierowały się na Ukrainę.
Pomogła nam w tym polska fundacja „Na Peremohu”, a ściślej mówiąc członek jej zarządu i były wiceprezydent Krakowa pan Krzysztof Pakoński. Występując jako gość wieczoru na jednym ze spotkań klubowych, opowiedział nam jak fundacja pomaga Ukraińcom w strefach przyfrontowych, przekazując w te rejony używane samochody terenowe. Służby wspomagające miejscową ludność, z powodu zniszczonych dróg i lokalnej infrastruktury, potrzebują sprawnych samochodów terenowych, aby dotrzeć z pomocą do najdalszych zakątków.

Pomysł zakupu samochodów spodobał się naszym partnerom. Podczas gali, która odbyła się podczas ich wizyty w Kopalni Soli w Wieliczce, prezydent nominat Władysław Brzeski przedstawił ideę projektu i punkt widzenia Polaków. Podzielił się z nimi naszym historycznym doświadczeniem i obawami o przyszłość nie tylko Polski, ale także Europy. Starał się uświadomić naszym partnerom, że zupełnie inaczej mieszka się w odległości 250 km od granicy ukraińskiej niż w oddalonym o 1200 km Hamburgu, czy o 3300 km Porto.

To my w Polsce, w Krakowie, czujemy podświadomie bliskość toczącej się wojny starając się jednocześnie normalnie żyć. I tylko kiedy nasz wzrok zatrzyma się na przygotowanych plecakach ewakuacyjnych mamy nadzieję, że nigdy nie będą nam potrzebne.

Od słów przeszliśmy do czynów i wspólnie zebraliśmy kwotę ponad 20 000 EUR. Dzięki doświadczeniu i kontaktom osobistym członków fundacji „Na Peremohu”, która przekazała już wiele aut do Ukrainy, zostały sprecyzowane potrzeby i wymogi co do typu i parametrów samochodów. Musiały być wyposażone w silnik Diesla, posiadać napęd 4×4, trwałe zawieszenie i dobry stan techniczny. Przydatność do wykonywania przewidzianych zadań i cena były ważniejsze niż rok produkcji. Po przeprowadzeniu rozeznania rynku okazało się, że za zebraną kwotę można zakupić 4 „terenówki” z roczników +/- 2006.

Stosunkowo szybko, mimo okresu świątecznego, udało się znaleźć takie auta. Wybór padł na markę KIA m.in. z uwagi na trwałość i dostęp do części zamiennych w Ukrainie. Przed zakupem każde z nich przeszło przegląd, o co zadbał nasz klubowy kolega Marek Filipowicz, a jeśli były potrzebne – przeprowadzono później konieczne naprawy.

Dwa pierwsze z tych samochodów – Sportage i Sorento, zostały już dostarczone do Ukrainy, osobiście przez panów Krzysztofa Pakońskiego i prezesa Fundacji Filipa Sikorskiego, a następnie, z pomocą ukraińskiego Stowarzyszenia „Aсоціація” z Mikołajowa, przekazane tamtejszym służbom. Jak wiemy, z powodzeniem są już wykorzystywane do różnych działań. Trzeci samochód – Sorento jest właśnie przygotowywany do wysyłki, a czwarty w trakcie uzgodnień warunków zakupu.

Czy użycie przekazanych samochodów pomoże przetrwać przez kolejne dni, tygodnie i miesiące mieszkańcom stref przyfrontowych? Bardzo byśmy chcieli, ale wiadomo, że to tylko kropla w morzu
potrzeb. Jeśli jednak dodamy tę „kroplę” do innych „kropli” i gdy połączymy te działania z innymi formami pomocy, na pewno zwiększy to szansę mieszkańców na przeżycie.

Pojazdy te ułatwią przecież dostarczenie zaopatrzenia, dotarcie z pomocą, transport chorych czy ewakuację. Na zakończenie wojny czekają nie tylko Ukraińcy, ale także my, Europa i wiele krajów
na świecie. Gdy nastanie pokój, potrzeba będzie wielu rąk do odbudowy kraju i liczy się każde życie, które będzie można uratować może również dzięki naszej pomocy. A sposobów pomocy jest wiele, więc… pomagajmy.

PDG Janusz Potępa i Andrzej Sułkowski, RC Kraków Wawel

Fot. z arch. RC Kraków Wawel

Zobacz też

Zapraszamy do rejestracji na Szkolenie PELS

Zapraszamy do rejestracji na Szkolenie PELS

Zbliża się termin naszego corocznego obowiązkowego szkolenia dla Prezydentów Elektów oraz przyszłych Sekretarzy klubowych.   Serdecznie zapraszamy do rejestracji pod…

Fakty na temat Rotary

Rotary to organizacja apolityczna i świecka, która łaczy ludzi wszystkich zawodów, narodowości i przekonań
Aktulanie ponad 1,2 mln Rotarian działa w 200 krajach i obszarach geograficznych, w 34 tysiącach klubów
Nasze motto brzmi: „Służba na rzecz innych ponad własną korzyść” (w języku angielskim "Service Above Self")
Jedną z najbardziej spektakularnych akcji podjętych przez Rotary International była zainicjowana w 1985 historyczna misja, uodpornienia wszystkich dzieci świata przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Jedną z najbardziej spektakularnych akcji podjętych przez Rotary International była zainicjowana w 1985 historyczna misja, uodpornienia wszystkich dzieci świata przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Pracując wspólnie z rządami wielu krajów oraz organizacjami pozarządowymi w kampanii Rotary Polio Plus zaangażowano 100 tysięcy wolontariuszy organizując szczepienia ponad miliarda dzieci. Dzięki tym wysiłkom Rok 2005 został uznany za rok uwolnienia świata od tej groźnej choroby. *****Kliknij na END POLIO NOW - by obejrzeć film o POLIO po polsku i zobaczyć, co mówią polscy lekarze oraz jak z POLIO walczy Rotary w Polsce*****

Jak działa Rotary?

Wspieranie pokoju
Wspieranie pokoju

Obecnie około 42 mln osób jest wysiedlonych w wyniku konfliktów zbrojnych lub prześladowań. Rotary Peace Fellows doskonali umiejętności, by wzmocnić działania pro pokojowe na świecie oraz rozwija zdolności mediacyjne lokalnych liderów by zapobiegać konfliktom.

Walka z chorobami
Walka z chorobami

Ponad 100 milionów ludzi każdego roku znacznie ubożeje z powodu wysokich kosztów medycznych. Staramy się poprawić i rozszerzyć dostęp do taniej i bezpłatnej opieki zdrowotnej na obszarach słabo rozwiniętych.

Dostarczanie czystej wody
Dostarczanie czystej wody

Ponad 2,5 miliarda ludzi nie ma dostępu do odpowiednich urządzeń sanitarnych. Co najmniej 3000 dzieci umiera każdego dnia z powodu biegunek wywołanych nieczystą wodą. Dajemy społecznościom możliwość rozwijania i utrzymywania systemów wodnych i sanitarnych. Wspieramy badania związane z wodą.

Opieka nad matką i dzieckiem
Opieka nad matką i dzieckiem

Co najmniej 7 milionów dzieci poniżej 5 roku życia umiera co roku z powodu niedożywienia, słabej opieki zdrowotnej i złych warunków sanitarnych. Aby zmniejszyć te dane, zapewniamy szczepienia i antybiotyki dla dzieci oraz zwiększamy dostęp do podstawowych usług medycznych.

Wspieranie edukacji
Wspieranie edukacji

67 milionów dzieci na świecie nie ma dostępu do edukacji a ponad 775 mln ludzi powyżej 15. roku życia to analfabeci. Naszym celem jest wspieranie lokalnych społeczności w ich dążeniu do uzyskania podstawowej edukacji i umiejętności pozwalających na godne życie.

Wspieranie lokalnej przedsiębiorczości
Wspieranie lokalnej przedsiębiorczości

Prawie 1,4 mld zatrudnionych ludzi żyje za mniej niż 1,25 $ dziennie. Realizujemy takie projekty, które zwiększają rozwój gospodarczy lokalnych społeczności i umożliwiają godną i efektywną pracę osobom młodym oraz starszym.

Ochrona środowiska
Ochrona środowiska

Rotary jest zainteresowane ochroną naszego wspólnego dziedzictwa: środowiska. Wspieramy działania, które wzmacniają ochronę zasobów naturalnych i promują ekologiczną zrównoważoność. Umożliwiamy społecznościom przyjmowanie lokalnych rozwiązań, tworzenie innowacyjnych projektów usługowych oraz dostęp do dotacji i innych zasobów.

Reagowanie na katastrofy
Reagowanie na katastrofy

Rotary, organizacja zrzeszająca ponad 1,2 miliona członków na całym świecie, jest obecna na miejscu i gotowa podjąć działania, aby pomóc społecznościom w radzeniu sobie ze skutkami katastrof. Współpracując ściśle z naszym partnerem ShelterBox i innymi organizacjami specjalizującymi się w pomocy w przypadku katastrof, prowadzimy projekty wspierające każdą fazę odbudowy społeczności.